W Bowness on Windermere w angielskiej Krainie Jezior, mieści się Muzeum Beatrix Potter. Znacie jej bajki? Nie będę opisywała jej ciekawego życiorysu, który sami możecie przeczytać tutaj.

Powiem jedynie, iż, była jak na owe czasy, kobietą nadzwyczaj nowoczesną i przedsiębiorczą. Jej książki do tej pory są drukowane (była zaangażowana w cały proces tworzenia książki, włącznie ze sprzedażą i produkcją zabawek) zakochana w Krainie Jezior kupowała ziemię, by przekazać ją National Trust.

autorka

 

Jej historie jakoś nie dotały do mnie za czasów mojego dzieciństwa. Pierwszą historię przeczytałam dopiero tutaj, w Anglii i była to "Kaczka Tekla Kałużyńska".

b potter ksiazka

Ciekawa jestem jak brzmi ona w polskim przekładzie, gdyż w oryginale wcale nie zrobiła na mnie ogromnego wrażenia. Być może to kwestia gustu, albo po prostu nigdy nie wyrosłam w tej rzeczywistości i ten język nie przemawia do mnie tak silnie, jak mój własny. A może powinnam przeczytać wszystkie historyjki, co zapewne zrobię w najbliższej przyszłości.

Jedno jest pewne, Beatrix Potter była naprawdę świetną ilustratorką i muzem w cudowny i wdzięczny sposób to odzwierciedla. Tak wyglądałaby Tekla Kałużyńska, gdyby istniała naprawdę i leciała nad polem naparstnic.

tekla leci

W muzeum można niemal na żywo zobaczyć ulubionych bohaterów:  Piotrusia Królika, Pana Jeremiego Rybaka (żabki są sceną ruchomą) i naprawdę wszystkich innych, w różnej skali.

zabki

Myszki mieszkają w swoich malutkich pokoikach, można też podglądnąć w swojej dziupli jedzącą sowę.

sowaDla dzieci to niewątpliwie niemała atrakcja, zobaczyć swoje ulubione sceny z bajek w takiej formie.

Muzeum można zwiedzić w godzinę, nawet z dziećmi, a w sklepie kupić pluszowego Piotrusia na przykład. Jeśli wybierzecie się do Lake District, wpadnijcie z pociechami. Tylko wcześniej przeczytajcie im bajki!